Tak jak obiecałam, dziś kolejny post, który jest moim ulubionym tematem. Zaczynając od tego, że każda z nas kobieta marzy o pięknych włosach, które są odżywione, pełne blasku, miękkie i nie przetłuszczające się. Choć chciałybyśmy mieć coś idealnego, ale niestety tak się nie da. Jest dość duży problem dotyczący włosów. Wiele z nas, uważa że o włosy dbamy, ale same siebie oszukujemy. Jednak, aby włosy były zadbane dość dobrze, niestety wymaga to cierpliwości jak i pracy oraz regularności.
Oczywiście przedstawię Wam moją pielęgnację włosów, jakie kosmetyki stosuję, co robię aby te włosy rosły zdrowe, aby w miarę wyglądały na zadbane. Każdy ma inną skórę głowy jak i rodzaj włosa. Mimo wszystko, te produkty, które Wam przedstawię niekoniecznie mogą pomóc każdemu, więc w pierwszej kolejności radźcie się dermatologa bądź trychologa. Umówmy się, że nie będę wypowiadać się na temat kręconych, ponieważ nie mam o tym pojęcia. Zostanę przy włosiu prostym.
Moje włosy PRZED/PO
2. Elseve Odżywka z Glinką
3. Kallos maska do włosów 1000 ml Omega ( 2 razy w miesiącu tak natłuszczam włosy) 4. GLISS LIQUID SILK ( od czasu do czasu)
To w zasadzie wszystkie produkty do włosów, które mam i używam nie zawsze. Praktycznie codziennie myję włosy, ale czasami i je 3-4 dni przetłuszczam, od czasu do czasu, wtedy są świeższe. Kiedy mam je tłuste, wtedy związuję najczęściej w koka, warkocza lub chodzę w kucyku - to taki trik też, kiedy ma się tłuste włosy i jaką fryzurę najczęściej zrobić. Polecam!
Nie polecam! Wszelakich masek z kaw lub innych różnych produktów np. piwa, można setki takich artykułów znaleźć, ale pamiętajcie nim coś zrobicie - poczytajcie o tym, dowiedzcie się, aby nie zniszczyć włosów.
Dziękuję za uwagę.
W dzisiejszym poście to na tyle. Jeśli chciałybyście dowiedzieć się więcej, można dodać komentarz z propozycją, chętnie odpowiem również na pytania.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz